Lekcje Kursu Cudów online

✨Przebudzenie w Miłości, poprzez oświecający trening umysłu✨

Zapraszam do wspólnego praktykowania lekcji Kursu Cudów, które ma na celu całkowitą przemianę umysłu, prowadzącą do duchowego przebudzenia – całkowitą zmianę postrzegania wszystkiego i wszystkich w świecie, czyli:

uwolnienie z iluzji lęku, cierpienia, poczucia straty i braku, winy i wszelkich form konfliktu, poprzez: ✨ porzucenie fałszywej tożsamości – ego, czyli iluzorycznych wierzeń, przekonań, idei o sobie i otaczającym świecie ✨ porzucenie żalów i uraz, ✨ wyjście z konfliktu, ✨ powierzenie się Boskiej Mocy w sobie. ✨ doświadczenie pojednania z Bogiem, czyli siebie jako Doskonałej, Niewinnej, Boskiej, Miłującej Jaźni, stworzonej w Miłości Stwórcy, i  będącej w jedności z wszystkim co istnieje.✨

Poniżej, na tej stronie dowiesz się więcej na temat praktyki…  serdecznie zapraszam🙂

Listen to „Praktyka lekcji Kursu Cudów” on Spreaker.

Jest to CYKL 365 LEKCJI do praktykowania, po jednej lekcji na każdy dzień roku. Praktykę najlepiej rozpoczynać rano tuż po przebudzeniu, aby nakierować umysł na właściwy cel i nie ulec jego wymówkom, pokusom i oporowi. Wymaga to na początku jedynie odrobiny chęci i determinacji do praktykowania, bez względu na okoliczności i opór ze strony umysłu. Cała pomoc zostanie nam dana w trakcie praktyki, jeśli będziemy ją stosować. Zachęcam do odsłuchania Wprowadzenia do Ksiązki Ćwiczeń Kursu Cudów, które nagrane zostało wraz z lekcją 1-szą – przewiń w tym celu pasek nawigacyjny po prawej stronie w okienku z nagraniami do samego dołu, lub przeczytaj je TUTAJ. W miarę praktyki, kiedy doświadczysz pozytywnych jej skutków i cudów przemiany, która się w tobie wydarza twoja determinacja zacznie wzrastać, aż ostatecznie stanie się całkowita.

Poszczególne lekcje są codziennie rano nagrywane i zamieszczane na tej stronie. Możesz przyłączyć sie do wspólnej praktyki w każdej chwili. Zajęcia są bezpłatne. Tutaj znajdziesz lekcje od 1- 60 w formacie PDF, jeśli nie masz jeszcze książki Kursu Cudów. Tekst kolejnych lekcji bedzię systematycznie zamieszczany TUTAJ. Jeśli zdecydujesz się na podjęcie treningu umysłu poprzez Lekcje Kursu Cudów, a w czasie jego trwania będziesz mieć jakieś pytania, czy wątpliwości, to służę chętnie wsparciem i pomocą. Możesz skontaktować się w tym celu ze mną, wypelniając formularz na stronie Kontakt. Jeśli chcesz, możesz także napisać komentarz lub zadać pytanie na tej stronie poniżej.

10 myśli nt. „Lekcje Kursu Cudów online

  1. Witaj. Mam pytanie.
    Niektóre lekcje kursu są sformułowane poprzez zaprzeczenia np. Nigdy nie jestem zaniepokojony, nie lękam się itp. Mam takie spore odczucie dyskomfortu, gdyż wydaje mi się , że wprowadzam do siebie treść „niepokój, lęk”. Co mogę z tym zrobić

    W sumie to najbardziej lubię „afirmować” miłość Boga, która mnie wypełnia, obejmuje, uwalnia od iluzji. Jakoś tak sobie to uprościłem do „z każdym moim oddechem wypełnia mnie Boska miłość i pokój”

    Pozdrawiam
    Z miłością, radością i wdzięcznością

    • Drogi Marku. Dziękuję, że piszesz. Lęk jest czymś, co już „wprowadziliśmy” do swojego umysłu, utożsamiając się z ideami, myślami i przekonaniami, które sami wytworzyliśmy. Ten system przekonań zakłada że jesteśmy oddzieleni od Źródła, Boga i Jego Miłości, że jesteśmy odrębną tożsamością oddzieloną od wszystkiego co istnieje. Co nie jest możliwe, bo nie istnieje nic, co mogłoby być oddzielone i odmienne od Źródła i móc istnieć. Bóg jest Miłością, a więc rzeczywista może być tylko Miłość. Wszystko inne jest naszym własnym koszmarem i nie istnieje.
      A więc lęk nie ma żadnych podstaw, ani rzeczywistości.
      Ale ponieważ dla nas lęk wydaje się być bardzo rzeczywisty to musimy najpierw na niego spojrzeć, zamiast go ukrywać i uciekać od niego, aby mógł zostać uwolniony. Musimy pozwolić go sobie poczuć do końca, aby odkryć co skrywał. Skrywał Miłość, Doskonałość i Niewinność, skrywał nasza Prawdziwą Tożsamość.
      Poprzez praktykę tych lekcji lęk jest odczyniany i dlatego wychodzi na powierzchnię. Pozwól sobie się bać tak bardzo, aż się ten lęk wypali, pod nim jest cała Miłość Boga, którą on skrywa.
      Ja zawsze proszę Ducha Św, aby patrzył wraz ze mną na lęk i nauczył mnie czym on jest.
      Pozdrawiam cię również z miłością, pokojem i wdzięcznością za prawdę Kim Jesteśmy.

  2. Oj zagotowało się we mnie w czwartek i piątek. Wczoraj była kumulacja lęku, złości, niezgody. Ta część mnie, która stara się przetrwać i obronić „stary świat” pojawiła się z całą mocą. Czułem w sobie wielką złość na świat wokół, na Kurs Cudów, na siebie. Spiętrzyły się we mnie moje iluzje.
    Dzisiaj jest chwila oddechu. Poczułem bezsilność wobec starego „ja”, które nie istniejąc naprawdę, kontroluje mnie w pełni. Poprosiłem o pomoc ojca Stwórcę. Przyznałem się przed samym sobą, że sam tego nie ogarniam. Zapytałem „co mam zrobić?” Wskaż mi drogę. I przyszła odpowiedź we mnie w środku ” nic nie rób, rozsiądź się w środku, w sobie i nic nie rób, bo nie ma nic do zrobienia”. Podążyliśmy za tym głosem do wnętrza siebie, usiadłem i… Poczułem ulgę i głęboki spokój. Wiem, że ta cisza i spokój jest we mnie cały czas, bez względu na to co dzieje sie wokół. Póki co zapominam jednak o tym bardzo często. Wychodząc do świata zewnętrznego, zatapiając się w moich iluzjach ciągle automatycznie reaguję z pozycji ego-iluzji. Ogarnia mnie lęk, więc się bronię, odganiać na oślep, uciekam przed siebie. Usłyszałem też dzisiaj w sobie głos, który
    powiedział „ziarno zasiane potrzebuje czasu by wydać owoce, bądź cierpliwy, bądź spokojny bo ziarno już kiełkuje i wkrótce wyda swój plon”
    Dziękuje więc za to

    • Dziękuję, że dzielisz się swoim doświadczeniem.😊 Tak, nic nie muszę robić, wystarczy „rozsiąść” się w sobie samym, takim jakim Jestem, w tym znikają wszelkie iluzje lęku i oddzielenia. Już teraz Jestem takim, jakim stworzył mnie Bóg, na to nie potrzeba żadnego czasu, Jestem poza czasem, nie potrzebuję nic robić tylko pamiętać Siebie w prawdzie. To ziarno już wykiełkowało i już zaowocowało Miłością, którą Jestem. Czas jest złudzeniem potrzymywanym przez ego. To ono stawia cele i potrzebuje czasu. Ty już Jesteś Doskonały, Niewinny, Kochany i Kochający. Teraz i zawsze.😊💛

  3. Od kilku miesięcy praktykuję Hooponopono, hawajską modlitwę wybaczenia. A teraz w kursie cudów lekcja 62, 63 bardzo wyraziście wyjaśnia sens tej praktyki. Cudownie prowadzi mnie Bóg ku sobie

  4. Isabello, mam pytanie:
    Jeżeli chcę się przebudzić, to powinienem wszystko oddać Duchowi Świętemu? Każdą myśl, kazdy osąd, kazdy plan, emocje? Jak to powinno wygladac w praktyce? Np: jeżeli kogoś osądzam to mowię w myślach” Duchu Święty, oddaję Ci ten osąd, pomyliłem się. Niech się dzieje wola Twoja”?
    Chciałbym po prostu cały czas być prowadzony przez Ducha Świętego, tylko jak to wygląda w praktyce?
    Pozdrawiam

    • Witaj Krzysztofie.
      Dziękuję, że piszesz. Tak naprawdę, to już jesteś przebudzony, w twojej jedynej prawdziwej rzeczywistości jest tylko przebudzony umysł. Poprzez praktykę Kursu rozpoznajesz, że temu zaprzeczyłeś, a zatem potrzebujesz zaprzeczyć temu zaprzeczeniu.
      Praktyka lekcji Kursu Cudów, już jest powierzaniem wszelkich myśli, wierzeń i osadów. Jeśli praktykujesz, tak jak jest zalecane, to automatycznie, stosując idee zawarte w lekcjach, wydarza się proces uwalniania twojego umysłu z nich.
      Możesz także modlić się do Ducha Św, tak jak napisałeś własnymi słowami.
      Ja najczęściej proszę Ducha Św., aby pokazał mi prawdę zamiast tego, co myślę lub widzę.
      Ale, tak naprawdę praktyka lekcji Kursu Cudów i czytanie Tekstu Kursu już są kompletne i wystarczające.

      W rozdziale 30 KC, podrozdział 1, opisana jest praktyka powierzania Duchowi Św wszystkich decyzji, aby to On dokonywał dla ciebie wszystkich wyborów.
      W lekcji 71, są podane przykładowe pytania do komunikacji z Duchem Św.
      Duch Św. juz jest w Tobie, jest twoją Prawdziwą Jaźnią, także jeśli otwierasz się na Jego przewodnictwo, a potem za nim podążasz, to już wystarczy. Niektórzy słyszą Jego Głos, w sobie, który jest spokojny, cichy lecz przynoszący poczucie ukojenia i spokoju. Inni nie słyszą Głosu,
      tylko mają intuicyjne odczucie, co jest właściwe, co należy zrobić lub powiedzieć, a kiedy milczeć i pozostawać tylko w połączeniu z Nim. Tak naprawdę każdy może słyszeć Jego Głos, bo jest to Głos Boskiej Jaźni, którą wszyscy Jesteśmy i którą współdzielimy. Jeśli Go nie słyszymy, to znaczy, że jest w nas opór, bo boimy się tego, co On by nam Pokazał lub, co Poradził powiedzieć, czy też zrobić. Boimy się spojrzeć w głębiny naszego umysłu, gdzie leży lęk i wina, od których można uwolnić się tylko poprzez spojrzenie na nie wraz z Duchem Św, poprzez Jego widzenie.

      Powtarzam jednak jeszcze raz, że systematyczna i konsekwentna praktyka lekcji Kursu wystarczy, szczególnie jeśli jest wykonywana po raz pierwszy.

      Serdecznie Cię pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*