Wolność od osądu…🙂

Czy kiedykolwiek znalazłeś się w sytuacji, w której coś lub kogoś osądziłeś, miałeś jakąś opinię i wyobrażenie na temat czegoś lub kogoś, a potem okazało się, że kompletnie się myliłeś? Najprawdopodobniej miałeś przynajmniej jedno takie doświadczenie, kiedy stałeś się tego świadomy.

Być może też udało ci się zauważyć, jak się z tym czułeś, jak osądzanie czegokolwiek lub kogokolwiek wpłynęło na ciebie. Może też być tak, że zupełnie nie zdajesz sobie sprawy, że każdy twój osąd ma na ciebie bezpośredni wpływ. Poniżej wyjaśniam jaki i dlaczego.

Osobiście, miałam mnóstwo okazji rozpoznać, jak wpłynął na mnie osąd wydany na coś lub kogoś. EFEKTEM była zawsze JAKAŚ FORMA CIERPIENIA związanego z mniej lub bardziej uświadomionym POCZUCIEM WINY. BÓL związany z osądem, który przybierał w moim życiu różne formy i był próbami samokarania się zmuszał mnie do szukania pomocy, aby się od niego uwolnić. Pomoc nadeszła, i w moim przypadku, były to nauki Kursu Cudów, których praktyka, jako jedyna z wszystkich metod, których kiedykolwiek próbowałam (a było ich wiele) zaczęła przynosić mi WYZWOLENIE Z CIERPIENIA, WINY I LĘKU, które jak się dosyć szybko przekonałam były wyłącznie efektem moich osadzających, atakujących myśli.

Doświadczenia, które mi ta praktyka ofiarowała ostatecznie nauczyły mnie i doprowadziły do wewnętrznego rozpoznania, że wszelki OSĄD, OCENIANIE, NAZYWANIE, WARTOŚCIOWANIE, PORÓWNYWANIE, itp. jest tak naprawdę BŁĘDNYM i NIEPRAWDZIWYM POSTRZEGANIEM  umysłu, który widzi tylko fragmenty rzeczywistości i tak naprawdę w ogóle ich nie rozumie, osądzając wszytko poprzez pryzmat swoich FAŁSZYWYCH WYOBRAŻEŃ, WIERZEŃ I PRZEKONAŃ. Natomiast wszelkie CIERPIENIE, WINA, KONFLIKT i LĘK są wyłącznie ich efektem i nie są rzeczywiste, albowiem ich PRZYCZYNA (fałszywe wyobrażenia, wierzenia, przekonania) jest NIEPRAWDZIWA.

W co wierzy taki umysł? 

Jego podstawowym, fałszywym i ukrytym, nieuświadomionym wierzeniem jest to, że:

  • wytworzył sam siebie,
  • jest oddzielną, wyjątkową, różniąca się od wszystkiego tożsamością,
  • jest ciałem – zawarty w nim i ograniczony przez nie,
  • jest oddzielony od wszystkiego i wszystkich,
  • oddzielony od swojej Prawdziwej Tożsamości i od swojego Źrodła, Boga i Jego Doskonałej Miłości. (proponuję, abyś zapomniał w tym momencie, o wszystkich swoich wcześniejszych skojarzeniach i ideach, jakie miałeś o Bogu. Uwolnijmy Go od nich wszystkich, w tym momencie).

Taki umysł zatem upiera się, że wie, czym jest, czym jest otaczająca go rzeczywistość, czym jest to, co się wydarza, czym są zachowania innych, czym jest ten świat i wszytko to, co w nim widzi, i że wie, jak to wszytko osądzić. Ma na ich temat swoje opinie i wyobrażenia, które uznał za prawdziwe i niepodlegające wątpliwościom.

Kiedy działałam kierowana człowieczym NAŁOGIEM POTRZEBY OSĄDZANIA, nazywania, wartościowania, różnicowania i porównywania, to efektem tego było zawsze, wcześniej, czy pózniej moje własne CIERPIENIE. Kiedy OSĄDZAŁAM COKOLWIEK, to nie zdawałam sobie sprawy, że tak naprawdę OSĄDZAŁAM SAMĄ SIEBIE. Mało tego, nie chciałam widzieć, że tak naprawdę najpierw osądziłam już samą siebie, a to co widziałam w innych lub w różnych sytuacjach było wyłącznie ODZWIERCIEDLENIEM tego OSĄDU. Nie rozumiałam wtedy, że był to mój podświadomy sposób radzenia sobie z BÓLEM tego OSĄDU, oraz ukrytej w nim WINY i LĘKU, poprzez dokonanie ich projekcji na coś lub kogoś, kto lub co wydawało się być oddzielone ode mnie, mając nadzieję, że mogę się w ten sposób od tego bólu, winy i lęku uwolnić, widząc je gdzieś indziej niż w samej sobie.

Jaki był tego efekt? 

Wzmocnienie wypartej WINY, jeszcze więcej EMOCJONALNEGO BÓLU, oraz KONFLIKTU i LĘKU, z którymi znów próbowałam sobie jakoś radzić, żeby się ich pozbyć.

Jak? 

Albo poprzez kontynuowanie, przerzucania WINY i wszelkich OSĄDÓW z nią związanych na innych lub jakieś zdarzenia, czy rzeczy albo, jak to było najcześciej w moim przypadku na samą siebie, karząc się podświadomie na różne sposoby.

Jest wiele sposobów „radzenia” sobie z poczuciem WINY, LĘKIEM I EMOCJONALNYM BÓLEM. Oprócz dokonywania ich PROJEKCJI na kogoś lub coś na zewnątrz, poprzez kontynuowanie osądzania, są nimi również wszelkiego rodzaju NAŁOGI, lub/i tworzenie SZCZEGÓLNYCH ZWIĄZKÓW, które są zawsze jakąś formą SAMOKARANIA, czyli atakowania samych siebie z powodu silnego podświadomego poczucia winy.

Jak z pewnością już zauważyłeś, żaden z tych wyżej wymienionych „sposobów” nie jest w stanie przynieść ci WOLNOŚCI od WINY, KONFLIKTU, CIERPIENIA I LĘKU. Wolności, która jest twoim WYZWOLENIEM i powrotem do stanu twojej naturalnej NIEWINNOŚCI, PEŁNI i RADOŚCI.

Co zatem przyniosło mi i przynosi wolność od nich, oraz nałogu osądzania? 

⭐️Pierwszym krokiem w ICH odczynianiu, czyli UWALNIANIU się od wszystkich ATAKUJĄCYCH MYŚLI, było najpierw intelektualne ROZPOZNANIE, że osadzając cokolwiek, atakuję samą siebie, albowiem IDEA OSĄDU i WINY jest we mnie i nie może opuścić mnie, tylko dlatego, że próbuje „przerzucić” ją na coś lub kogoś, widząc je teraz pozornie w nich, a nie w sobie. To dosyć magiczny sposób myślenia, albowiem nikt, ani nic nie jest ode mnie oddzielone, ani na zewnątrz mnie.

⭐️Kolejnym krokiem było rozpoznanie, poprzez WEWNĘTRZNE  DOŚWIADCZENIE, jak to osądzanie/atakowanie siebie wpływa na mnie, jak się z tym czuję, oraz postanowienie, że chcę być od tego wolna, że chcę SOBIE to wszytko PRZEBACZYĆ i  UKOCHAĆ siebie.

⭐️Jednocześnie, zwracałam się do tej części mojego umysłu, która widzi nieprawdziwość moich osądów, i która zna mnie taką, jaka jestem naprawdę, czyli moje PRAWDZIWE JA, moją BOSKĄ JAŹŃ, czy też świadomość Ducha Świetego we mnie, prosząc, aby pomógł mi przebaczyć sobie i uwolnić się od nich. Prosząc, abym mogła spojrzeć na te wszystkie osądzające, atakujące myśli poprzez świadomość mojej JAŹNI, w JEJ ŚWIETLE, tak aby ujrzeć je takimi, jakimi ONA je widzi.

⭐️Rezultatem doświadczenia, które zostało mi dzięki temu ofiarowane było ROZPOZNANIE NIEPRAWDZIWOŚCI moich osadzających myśli, wyobrażeń i przekonań. Rozpoznanie, że się pomyliłam, co do wszystkiego, że NIE JESTEM tym wszystkim, co sobie kiedykolwiek WYMYŚLIŁAM na swój temat, a co widziałam ODZWIERCIEDLONE w innych lub w czymkolwiek, co widziałam jako oddzielone ode mnie. Doświadczyłam, że nikt, ani nic nie jest winne, że nie jest też tym, czym myślałam, że było. Albowiem WINA i wszystko to, co w nich widziałam było tylko efektem moich NIEPRAWDZIWYCH, osadzających myśli.

⭐️Rozpoznanie, że nikt ani nic NIE JEST ODDZIELONE ode mnie, wręcz przeciwnie, WSZYSTKO JEST MNĄ, wszytko jest we mnie, w moim umyśle, jako idee, myśli, jako wewnętrzne obrazy, które widzę, jako tylko pozornie istniejące na zewnątrz mnie.

🌟A ostatecznym efektem tego ROZPOZNANIA było doświadczenie wewnętrznej WOLNOŚCI, RADOŚCI, POKÓJU, MIŁOŚCI, WDZIĘCZNOŚCI, POJEDNANIA Z SAMĄ SOBĄ, oraz z tymi których osądziłam, rozpoznając, naszą NIEWINNOŚĆ I DOSKONAŁOŚĆ, i że JESTEŚMY JEDNYM, jako jedna BOSKA JAŹŃ.

⭐️Rozpoznanie, że JEDYNĄ PRZYCZYNĄ wszelkiego CIERPIENIA, KONFLIKTU, ATAKU, WINY I LĘKU, jest podświadome pragnienie BYCIA ODDZIELONYM – od wszystkich, wszystkiego, swojej Prawdziwej Tożsamości i Jej Stwórcy, Boga i Jego Niezmiennej MIŁOŚCI, która JEST WSZYSTKIM, CO ISTNIEJE. Natomiast pragnienie Pojednania się z nimi, poprzez przebaczenie sobie swoich własnych fałszywych wyobrażeń i przekonań jest JEDYNYM REMEDIUM na cały LĘK, WINĘ I CIERPIENIE, które ZNIKAJĄ w OBECNOŚCI DOSKONAŁEJ I WSZECHOBEJMUJĄCEJ MIŁOŚCI.

Ten opisany tu ostateczny EFEKT PORZUCANIA OSĄDU wydaje się być częścią jakiegoś procesu i mieć jakieś kolejne etapy. Wydaje się, że zabiera przynajmniej na początku jego praktyki jakiś czas. Jednak w miarę jego PRAKTYKOWANIA i OCZYSZCZANIA umysłu od atakujących, osadzających myśli, oraz NAŁOGU OSĄDZANIA, staje się automatycznym sposobem patrzenia na wszystko, co się wydaje wydarzać w świecie zewnętrznym, jak i w twoim świecie wewnętrznym.

Innymi słowy…

Bez względu na to, co wydaje się ci przydarzać, jak wydają się zachowywać lub co mówią inni, bez względu na to, jakie myśli wydają się pojawiać w twoim umyśle, ty trwasz w doświadczeniu praktykowania NIEOSĄDZANIA, patrząc poza obrazy-myśli, które widzisz, z intencją, aby zobaczyć wszytko wolne od twojego osądu. Wtedy umysł staje się czysty, wolny i otwarty na DOŚWIADCZENIE PRAWDZIWEJ WIZJI, którą te obrazy-myśli zasłaniały.

A ta PRAWDZIWA WIZJA, przychodząc PRZEMIENIA wszytko to, na co patrzysz, najpierw w twoim własnym umyśle, gdzie jest PRZYCZYNA tego, co widzisz. A wtedy to, co widziałeś tylko POZORNIE na zewnątrz siebie, czyli w jakichś sytuacjach, rzeczach, czy osobach, przemienia się również, albowiem twoje postrzeganie tego zostało przemienione, uwolnione, uzdrowione.

PODSTAWĄ ZROZUMIENIA TEGO PROCESU PRZEMIANY JEST TWOJE OSOBISTE DOŚWIADCZENIE GO. Intelektualne zrozumienie tu nie wystarcza. Musisz sam doświadczyć tej przemiany i jej efektów, które ofiarowuje poniechanie lub porzucenie jakiegokolwiek OSĄDU.

WYOBRAŹ SOBIE, jak będziesz się czuł, kiedy twój umysł będzie wolny od jakichkolwiek osadzających myśli. Kiedy rozpoznasz ich nieprawdziwość i Pojednasz się sam z Sobą, wszystkim i swoim Źródłem. POKÓJ, WOLNOŚĆ, WEWNĘTRZNA RADOŚĆ i DOSKONAŁA MIŁOŚĆ są jedynym naturalnym stanem twojego umysłu.

Możesz to zrobić już teraz, w każdej chwili. Gdziekolwiek jesteś, cokolwiek robisz, na cokolwiek patrzysz bądź świadomy wszelkich myśli, które się pojawiają. Bardzo szybko zauważysz, że KAŻDA z nich jest jakąś formą OSĄDU. Kiedy tak po prostu im się przyglądasz i nie nadajesz im znaczenia, nie upierasz się dłużej, że są prawdziwe, nie podążasz za nimi, to twój umysł zaczyna się stopniowo od nich uwalniać. A kiedy wyrazisz wewnętrzną intencję, aby widzieć wszytko, takim JAKIM JEST NAPRAWDĘ, wolne od twoich wszystkich wyobrażeń, to zacznie się w tobie pojawiać zupełnie nowe doświadczenie, LEKKOŚCI, WOLNOŚCI, RADOŚCI i POKOJU. Zacznie się przed tobą wyłaniać zupełnie nowa, wolna i przyjazna rzeczywistość, która jest efektem przemiany twojego postrzegania.

Wszystkie te chwile przemiany twojego umysłu, kiedy twoje osądzające postrzeganie, zostaje przemienione i zastąpione przez PRAWDZIWĄ WIZJĘ, Wizję twojej prawdziwej JAŹNI, czy też, Wizję  Świetego Ducha w tobie nazywane są w Kursie Cudów, CUDAMI. CUDAMI, czyli chwilami, w których wszelki osąd, będący jakąś formą ataku, podświadomego poczucia winy i lęku z nim związanego, zostaje zastąpiony przez właściwie rozumiane PRZEBACZENIE, którego efektem jest POJEDNANIE i MIŁOŚĆ. Przebaczenie, które rozpoznaje NIERZECZYWISTOŚĆ WINY i NIEPRAWDZIWOŚĆ jakiegokolwiek OSĄDU. Nawet jeśli wydawałby się być tzw. POZYTYWNYM osądem, jako przeciwieństwo tzw. NEGATYWNEGO. W PRAWDZIWEJ WIZJI wszelki OSĄD oparty na POSTRZEGANIU poprzez zmysły ciała, które z kolei oparte jest na porównywaniu, różnicowaniu i wartościowaniu, po prostu ZNIKA. A jego miejsce zajmuje POZNANIE, które jest pamięcią twojej PRAWDZIWEJ  RZECZYWISTOŚCI i TOŻSAMOŚCI W BOGU, W ŹRÓDLE ŻYCIA.

✨Ty jesteś cudem zdolnym do tworzenia podobnie do twojego Stwórcy. Wszystko inne jest twoim własnym koszmarem i nie istnieje. Tylko stworzenia światła są rzeczywiste.✨ ~ Kurs Cudów

W tym doświadczeniu wszytko i wszyscy rozpoznani są takimi, jakim są naprawdę – jako JEDNA, DOSKONAŁA, NIEWINNA, MIŁUJĄCA I MIŁOWANA BOSKA JAŹŃ, która ma tylko JEDNEGO STWÓRCĘ. STWÓRCĘ, który Stworzył JĄ WOLNĄ I DOSKONAŁĄ, jako CZYSTĄ, SZERZĄCĄ SIĘ I MIŁUJĄCA ŚWIADOMOŚĆ, która JEDNOCZY w SOBIE, wszytko, co istnieje.

✨Cuda zdarzają się naturalnie jako ekspresje miłości. Prawdziwym cudem jest miłość, która je inspiruje. W tym sensie wszystko co pochodzi z miłości jest cudem.✨ ~ Kurs Cudów

Podsumowując, chciałam ci przekazać, że JESTEŚ NIEWINNY i DOSKONAŁY, i taki też jest KAŻDY i całe STWORZENIE, które jest WOLNE od wszystkich nieprawdziwych wyobrażeń. A będziesz mógł to rozpoznać i przekonać się o tym dopiero wtedy, kiedy zaczniesz praktykować PORZUCANIE wszelkiego OSĄDU.

Możesz zastosować się do powyżej opisanego procesu, aby doświadczyć jego efektów osobiście.

Jeśli czujesz, że masz ochotę rozpocząć praktykę nauk Kursu Cudów zachęcam cię do odwiedzenia mojej strony internetowej, na której możesz dowiedzieć się więcej, o różnych sposobach praktykowania: Praktyka Kursu Cudów

Możesz też napisać do mnie wypełniając FORMULARZ KONTAKTOWY.

Zapraszam i pozdrawiam Cię z Miłością.

Isabella

Komentarze są wyłączone.