Co byś powiedział, gdyby…?

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad możliwością, że wszystkie twoje dążenia, starania, codzienne działania, wszystko, co robisz jest mniej lub bardziej nieświadomym poszukiwaniem MIŁOŚCI?

Czy jeśli pozwolisz sobie wyciszyć się na chwilę i uspokoisz swój zaprzątnięty myślami, niepokojem i planami umysł, i szczerze zadasz sobie pytanie, po co to wszystko robisz, czego tak naprawdę szukasz, to czy odpowiedzią na to pytanie nie będzie przypadkiem: „SZUKAM SZCZĘŚCIA”, „SZUKAM POKOJU”, „SZUKAM MIŁOŚCI”????

Lecz, czy zastanawiałeś się może również nad tym, jak to mogłoby być możliwe, żebyś mógł znaleźć na zewnątrz siebie coś,czego jak wierzysz ci brakuje, i czego nie masz już teraz, w tym momencie? Wierzysz, że jeśli będziesz tego szukał i o to zabiegał, to otrzymasz to coś w przyszłości, nie rozpoznając, że wierząc w brak wnosisz to wierzenie w swoją przyszłość.

Czy to, co do tej pory znajdywałeś, poprzez swoje poszukiwania, starania i działania przyniosło ci poczucie stałego, permanentnego SZCZĘŚCIA, POKOJU i stałego poczucia, że KOCHASZ i jesteś KOCHANY? Czy nie było przypadkiem tak, że kiedy już myślałeś, że osiągnąłeś to, co uznałeś za szczęście, nagle znikało, zostało ci odebrane lub przestawało mieć znaczenie? Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego tak się dzieje?

A co byś powiedział, poczuł, gdyby ci powiedziano, że tych wszystkich rzeczy, których szukasz nie można znaleźć na zewnątrz siebie? Gdyby coś w tobie, taka część ciebie, która zna ODPOWIEDŹ na to czego szukasz, powiedziała ci, że wszystko czego szukasz masz już teraz w sobie? Że masz już MIŁOŚĆ, POKÓJ I SZCZĘŚCIE, bo jest to NATURALNY PIERWOTNY STAN twojego umysłu i tym właśnie JESTEŚ.?

Co byś pomyślał i poczuł, gdyby ta WIEDZĄCA CZĘŚĆ CIEBIE powiedziała ci, że nie jesteś tym czym myślałeś, że jesteś? Że nie jesteś ludzką tożsamością, nie jesteś twoimi myślami, uczuciami ani jakimikolwiek cechami, które sobie przypisałeś, bez względu na to jak bardzo „pozytywne” czy też „negatywne” wydawałyby się być, i że nie jesteś swoimi lękami, obawami i wszelkimi wierzeniami?

Co byś zrobił, gdyby TA WIEDZĄCA ŚWIADOMOŚĆ powiedziała ci, że wszystko co wydarzyło się w twoim życiu, było wyłącznie efektem, manifestacją wszystkich tych twoich myśli, wierzeń i przekonań, że WSZYSTKIE TWOJE MYŚLI mają całą MOC twórczą jaka jest we wszechświecie, i dlatego też wytwarzają całą twoją rzeczywistość, i że tylko TY JESTEŚ ODPOWIEDZIALNY za to, co MYŚLISZ, jak wszystko POSTRZEGASZ I OCENIASZ, i dlatego za to, co DZIEJE SIĘ w twoim życiu??

I co byś powiedział, gdyby ta ŚWIADOMOŚĆ powiedziała ci również, że wszystkie te twoje myśli, wierzenia, przekonania, osądy, i to co jest ich efektem, czyli to jak wygląda twoje „życie” tutaj na ziemi NIC NIE ZNACZY I NIE JEST RZECZYWISTE, ponieważ jest wytworzone przez FAŁSZYWĄ JAŹŃ, którą sam wytworzyłeś, i której nadałeś przeróżne przeciwstawne sobie cechy oceniając je jako dobre lub złe, wartościowe lub nie?

I co byś powiedział na to, że takie  MYŚLENIE I POSTRZEGANIE SIEBIE i WSZYSTKIEGO wywołuje w tobie ogromny konflikt, poczucie winy i lęk, i żeby się ich „pozbyć” nieświadomie projektujesz je na zewnątrz, widząc to wszystko we wszystkich i wszystkim dookoła, aby móc poudawać, że to w nich jest cały problem, a nie w tobie?

A co byś powiedział na to, że WZIĘCIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SWOJE MYŚLI i to, co wytwarzają jest pierwszym i zasadniczym krokiem do twojego wyzwolenia od nich, czyli do twojego trwałego i prawdziwego szczęścia, pokoju i miłości?

A co byś powiedział na to, że MIŁOŚĆ NIE MOŻE MIEĆ PRZECIWIEŃSTWA, bo wtedy nigdy nie mogła by być MIŁOŚCIĄ i dlatego LĘK, który przybiera formy bólu, cierpienia, gniewu, żalu, ataku, choroby, nienawiści, czy poczucia winy, NIE MOŻE BYĆ RZECZYWISTY???

Czy zaakceptowałabyś i przyjął z radością tą radosną nowinę od twojej PRAWDZIWEJ, DOSKONAŁEJ I KOCHAJĄCEJ JAŹNI, którą JESTEŚ, i która zna ciebie tylko takiego, jakim NAPRAWDĘ JESTEŚ, czyli jako czystą, kochającą, wolną i bezgraniczną w swojej mocy BOSKĄ ŚWIADOMOŚĆ?

Czy nie chciałbyś zaakceptować tej PRAWDY O SOBIE i porzucić swoje stare i nieprawdziwe osądy? Wiesz  KIM JESTEŚ, znasz SWOJĄ JAŹŃ, swojego DUCHA, pozwól JEMU przemówić i powiedzieć ci KIM JESTEŚ, i co masz tutaj do zrobieni w tym świecie. Pozwól JEMU się przez ciebie wyrażać. JEGO WOLĄ dla ciebie jest twoje DOSKONAŁE SZCZĘŚCIE, MIŁOŚĆ I POKÓJ, które zostały ci ofiarowane przez ŹRÓDŁO, KTÓRE cię stworzyło i KTÓREGO częścią JESTEŚ. Dlatego też, JESTEŚ POKOJEM I MIŁOŚCIĄ.

Jedna myśl nt. „Co byś powiedział, gdyby…?

  1. You are so interesting! I do not think I’ve
    truly read through something like this before. So good to discover another person with unique thoughts on this issue.
    Seriously.. thank you for starting this up.